2007-06-07 11:15:51 >> Zrozumieć

Nie zdasz sobie sprawy z tego, jak bardzo coś kochałeś, dopóki nie utracisz tego bezpowrotnie.
skomentuj (1)




2007-03-24 21:14:47 >> ...

Jest mi tak źle...
Jestem taka sama...
Nie wiem co się ze mną dzieje...
Budzę się rano i chce mi się płakać...
Siedzę wieczorem i chce mi się płakać...
Czuję, że świat odbiega ode mnie, a ja siedzę na skale i patrzę w nieśmiertelne morze...
Tylko po co?
skomentuj (1)




2007-01-29 01:23:52 >> El golpe...

No i nie mogę spać...
...częstotliwość pisania jak sinusoida...
Jak zwykle, po północy, przytwierdzona do fotela, wgapiam się w monitor, który nic nowego mi nie przecież nie powie...
W tle, dla zwykłej odmiany, leci Bebe i śpiewa, że czas płynie...
...a ja przywołuję obrazy...
Lavinio i duszne powietrze. Sto tysięcy myśli i smutków. Przytłaczająca samotność, która paradoksalnie- odprężała, dając uczucie niewyobrażalnego szczęścia i spokoju...
Morze... słońce... długie dni i ciepłe wieczory...
...Świty i zachody słońca spędzone na balkonie z widokiem na raj...
Paradise lost, jak sie okazało.
Myślenie o kims, kto sie okazywał...
...myslec o czymś zupełnie innym...
Myślenie o czymś, co sie okazało,
nie mieć w swoim założeniu miejsca na samospełnienie...
Wychodzę.
Idę.
Que el tiempo corre
en patines cuesta abajo
Y no tiene freno
Hasta que das el golpe.
El tiempo vuela,
Como vuelan los papeles olvidados
Y no para ni a beber para reponer....
Wracam.
I nie ma Włoch.
Nie ma mnie.
Jest tylko ten niesamowity, ciężki smutek.
Nieskalany żadnym innym uczuciem.

-N.
skomentuj (1)




2007-01-28 23:19:21 >> Bu Gece...

Czyli...
Dzisiejszej nocy...
To nieważne.
Słuchasz tej piosenki...
To wystarczy.
Na chwile zapominasz, kim jesteś.
Co łączy Cie z osobą, która jest obok.
Lub co Cie nie łączy.
Są tylko wasze ciała.
Wasze myśli topią się ze słowami piosenki... których nikt nie rozumie...
Jest ciemno i ciepło.
Lub jasno i zimno.
Ale to też nie jest ważne...
Ważne jest tylko, że jesteście blisko.
Bez względu na to, kim jesteście.
Raz...
...bliżej...
Dwa...
...jeszcze...
Kr zincirlerini gel...
Aka kanalm seninle...
Yum gzlerini
Soluksuz ualm gklerde
...
Bu gece...

N.


skomentuj (0)




2006-11-12 23:54:22 >> ...Znów wróciłam, by pisać o niczym...

Klon czyli Kanada
Acer
Występują głównie w Azji, poza tym w Ameryce Północnej i Środkowej, Europie, północnej Afryce. Ameryka Północna. Oczywiście Kanada.

„I will never forget the days of my youth when the waves rippled between my toes taking the pink and silver grains of sand back out to the depths of sea… there was a peace then and indescribable feeling of immortality in the eb and flow of the tide and the seemingly endless stretch of beach and sky. Now as I gaze out upon the same sparkling waters. I realize that youth is never left behind but is carried, always, gently, in the heart.”

As almost everything…

Poniedziałek. 2006.11.06 23:12

Wszystko, co oddajesz wszechświatowi, do Ciebie wróci. Kiedy? Nie wiesz tego, nie możesz też tego przewidzieć. Najprawdopodobniej wówczas, kiedy najmniej się tego spodziewasz. I najsłabiej pragniesz.
Czasami te powroty są ciężkie i wielopostaciowe. Towarzyszą im znaki, złe samopoczucie i nastrój poddania. Odbijają się od Ciebie jak od lustra, nie opuszczają, jak cień. Dopóki nie nauczysz się z tym żyć, nie dadzą Ci spokoju, bo wciąż, niezmiennie będziesz je zauważać.

Wtorek. 2006.11.06. 00:01.

-Widzisz na ścianie zdjęcia?
- Widzę.
-Kogo na nich widzisz?
-Ludzi, których kochałam lub kocham. Z którymi jestem niezwykle związana. Dla których byłabym w stanie zrobić wszystko.
-Tak? A na tym zdjęciu? Czy dla osoby na tym zdjęciu zrobiłabyś wszystko?
-Nie wiem.
- A na tym?
-Też nie wiem.
-A na tym?
-Nie….
-Więc możesz je podrzeć. Lub je przekreślić. Bo są to puste twarze i puste słowa.
Więc przekreśliłam i podarłam.

00:10

Nie wiem ile razy w życiu mówiłam „A nie mówiłam”. Na pewno więcej, niż nie mówiłam nic, i mniej niż mówiłam cokolwiek. Za to za każdym mówionym- nie mówionym „A nie mówiłam”, obieram mowę na zawsze jakiejś cząstce mojej duszy.
Bo za każdym razem chciałam nie musieć tego mówić. Nie mówić nic.
Paradoksalnie mówię nieprzerwanie.
Życie jest słodkie.

00:34

Muszę zawiesić działalność towarzyską na jakiś czas. Za dużo razy w ciągu tego roku zrobiłam z siebie idiotkę.

Natasza
skomentuj (1)




2006-06-27 11:58:01 >> ...Troska o Ciebie...

Kiedy spałeś
ona do Ciebie mówiła, pytała, chroniła Cię...
Obiecała dać Ci wszystko
Ale mogła dać Ci tylko to, co miała
A dla Ciebie tym najpiękniejszym
Był świt opodal jej oczu
Oświecający świat...

Ale ptaki nie mogą zostać uwięzione
Ponieważ one należą do nieba, one należa do powietrza
A ich miłość jest zbyt ogromna, żeby ją uchwycić...

Leciałeś z nią wokół księżyca
Prosiłeś ją żeby nigdy nie odchodziła
A ona odpowiedziała:
Moja miłość będzie zawsze... troską o Ciebie...

I oduczyłeś się latać
A Twe oczy płakały do bólu
Ale tylko ty wiedziałeś,
że tak musiało być
że tak...musiało być...

Poprostu...czasem tak musi być...
Trzymajcie się wakacyjnie... słonecznie i wesoło... Zwiedzajcie świat, poznawajcie nowych ludzi, kochajcie wszystko dookoła...
Każdego lata ktoś ginie... W każdej chwili czyjeś szczęście jest kradzione na miliony różnych sposobów...
A jedyne, co może powiedzieć Bóg... to, że tak musiało być...
że tak...musiało być...

Natasha

skomentuj (1)




2006-05-29 19:59:56 >> ...Dam Ci bukiet akacji...

Słyszę tykanie zegara jak bicie mojego serca.
Tyk, tyk, tyk…
Serca są bardzo podobne do zegarów. Wciąż coś odmierzają, bo my wciąż na coś czekamy. Są nieomylne. Czasem zwalniają. Czasem się psują. Czasem nie zwracamy na nic innego uwagi, poprostu słyszymy, jak biją. Innym znów razem zapominamy o ich istnieniu, przecież są czymś, co się zawsze przy sobie ma...
Serca są piękne, proste i skomplikowane jak zegary...
Ale ja nie lubię zegarów. Nie chcę wiedzieć ile mam czasu, bo ciągle bym się gdzieś spieszyła...
A przecież nie ma przed czym uciekać...
Szkoda tylko, że nie można dokupić baterii do serc...
Natasha
skomentuj (5)




2006-05-19 22:24:56 >> ..That what you fear the most...

Tego sie najbardziej bałam? Czy tego się bałam najbardziej? Nie... Bałam sie śmierci, bałam sie choroby, bałam sie, że sie dowiem, że to koniec, że nie wyjdę, że się załamię, że wyjadę i nie wrócę, że nie dam rady...
...bałam sie wielu rzeczy, które jeszcze nie miały miejsca. A to miało. I to wiele razy. Ale i tak sie bałam.
I tak się boję.
I nie wiem i nie wiem. I on pyta, czy zatańczę, a ja mam mętlik w głowie. Pyta, czy ucieknę, a ja nie wiem i nie wiem...
Napisałam tysiąc razy "Nie mów nikomu"
Wyryję sobie to na dłoni i w sercu, jeśli będzie trzeba.
Dziś sie prawie złamałam. Coś wymyśle.
Przepraszam. Nie powiem nikomu.
Om...
...Take a bottle, drink it down, pass it around...
Natasha
skomentuj (9)




2006-05-06 20:58:03 >> Czy przyjmiesz mnie mój Boże?

...To sie dzieje czasem, ale za szybko. Nie mam czasu sie zastanowić nad tym, co czuję. Czy to dziwne? Może...
Oduczyłam się modlić... To bardzo niedobrze... Bardzo...
Ja wiem, że sie nie bede bać. Wiem, że sie okłamuje, że się nie boję. Czy dalej bede musiała?
Dziś sie strasznie rozkleiłam. Dawno sie nie rozklejałam, a dziś- owszem.
Na szczęście to był las...
Na szczeście nie było drzew...
Na szczęście... Sobie nastąpił...
...taki zbieg okoliczności łagodzących.

Przyjaciele... są bardzo ważni. Dobrze jest mieć sie do kogo przytulić. A czy ten najważniejszy przyjaciel, ten jedyny, jeszcze kiedyś mnie pokocha? Czy ja będę w stanie pokochać jego tak, jak kiedyś? Czy poda mi rękę, kiedy będę go potrzebować?

Czy przyjmniesz mnie, moj Boże?

-N.
skomentuj (0)




2006-05-01 22:22:48 >> ...Tak...sobie...

No i znowu jestem... Nawet nie wiem czemu, tyle chciałabym napisać, ale palce ostatnio odmawiają mi posłuszeństwa...
To koszmarne rozleniwienie, nowe uczucie- zobojętnienie, poznałam dziś.
Kompletnie nie radzę sobię z nadmiarem wolnego czasu. Dzień spędzam na robieniu zbędnego bałaganu, a noce na myśleniu o...
...nim.

skomentuj (0)

 



go-independent-bananasblog

ksiega gosci

2007
czerwiec
marzec
styczeń
2006
listopad
czerwiec
maj
styczeń
2005
grudzień
październik
wrzesień
lipiec
styczeń
2004
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń





Młodzież Wszechpolska? Jestem przeciw!